Olej konopny jako kosmetyk

Można bardzo wiele mówić i pisać na temat oleju konopnego – generalnie ma on świetny wpływ na organizm człowieka. Chodzi zarówno o olej z nasion konopi zwyczajnej, jak i o ten pozyskiwany z konopi indyjskiej. Pierwszy świetnie sprawdza się w kuchni, jest bardzo zdrowy i pożywny, tak samo jak nasiona, z których powstał. Drugi natomiast stanowi cenny lek, choć w wielu państwach na świecie nie można go legalnie pozyskiwać, posiadać ani używać.

Powodem jest oczywiście to, że powstał na bazie marihuany. Szansą na to, aby olej z konopi indyjskich stał się legalny jest nowoczesny sposób jego produkcji, który od pewnego czasu jest szeroko praktykowany między innymi w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. Stosuje się tam specjalnie modyfikowane odmiany konopi indyjskich, które są niemal zupełnie pozbawione THC, a więc kluczowej substancji psychoaktywnej zawartej w marihuanie. Z takich roślin można bezpiecznie i zgodnie z prawem uzyskać olej, który potem może zmienić życie wielu chorych.

Leczenie raka, padaczki czy wzmocnienie organizmów chorych na AIDS to jedno, ale na tym nie koniec. Okazuje się bowiem, że olej z konopi indyjskich może też doskonale wpłynąć na skórę, dlatego coraz więcej mówi się o jego kosmetycznym zastosowaniu. Nakładając niewielkie ilości oleju na twarz, szyję czy dekolt można ją nawilżyć i wygładzić, uczynić bardziej jędrną i sprężystą. Nie da się ukryć, że dla wielu kobiet musi to być nad wyraz kusząca perspektywa.

Tylko czekać aż w drogeriach pojawią się kosmetyki z dodatkiem oleju konopnego.

Bartosz
News Reporter
Interesuje się informatyką i grami planszowymi. Uwielbia grać w pokera. Wielbiciel dobrych alkoholi i bałkańskiego jedzenia.